Archiwa tagu: Czeska Szwajcaria

Jak zostałem milionerem

Zostałem milionerem. Nie, nie wzbogaciłem się nagle, nic też nie ukradłem, ani nie zdefraudowałem – zostałem blogowym milionerem. Pod koniec lutego liczba unikalnych czytelników przekroczyła magiczną liczbę, na którą składają się jedynka i sześć zer. Niemal dokładnie po czterech latach systematycznego pisania i publikowania. Podziwiam sam siebie, za nietypową dla mnie wytrwałość. Sądzę, że milion, to wyśmienita okazja na krótkie podsumowanie…Blog roku 2013 Czytaj dalej

Pięć (a nawet 6) atrakcji zachodnich Czech, o których wiedzą nieliczni

-  Już są, już są – woła ucieszony Łysy

Gdy wracamy z wycieczek tuż przed godziną 18, stali goście gospody tkwią na swoich miejscach. W kącie siedzi milczący grubasek, przy środkowym stoliku długowłosy i siwy wąsacz, przypominający Asterixa na emeryturze, obok zwalisty emerytowany górnik ze Śląska Cieszyńskiego, a pomiędzy stołami, niczym wolny elektron, krąży chudy okularnik. Niekiedy zagrają w karty lub bilard, czasem obejrzą mecz, lecz zazwyczaj tylko rozmawiają i piją piwo. Wszyscy charakterystyczni, wszyscy niemłodzi, chociaż ciężko określić, ile mają lat. Zakonserwował ich dym z nagminnie palonych papierosów.Czeska Szwajcaria rok 2015 fot.: Dawid Lasocinski Czytaj dalej

Góry jesienią cz.2. České Švýcarsko

Niewysokie, lecz niezwykle malownicze, nic dziwnego, że już w XIX wieku zachwyciły niemieckich malarzy. Góry leżą po obu stronach granicy czesko-niemieckiej wzdłuż rzeki Łaby. Z racji urody nazywane Szwajcarią, w Polsce prawie nieznane. W Saksonii okazały się niezbyt gościnne (pisałem przed tygodniem), w Czechach wręcz przeciwnie.

Czytaj dalej na nowej stronie bloga…

Góry jesienią. Każdy ma swoją Szwajcarię

Popularność Szwajcarii zadziwia. Niemal każde państwo chce mieć jej kawałek u siebie. W Polsce jest kaszubska, w Niemczech saska, a u Czechów, najmniej oryginalnie, czeska. Szwajcarzy powinni być dumni z eksportu nazwy swojego kraju, z drugiej strony są w jakiś sposób pokrzywdzeni – we własnym państwie nie mają nic poza Szwajcarią.

Planowałem wyjazd do Szwajcarii Saskiej, a wylądowaliśmy w czeskiej. Przypadkowy, lecz bardzo trafny wybór.

Czytaj dalej